EKUZ – Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego a polisa turystyczna

Gdy planujemy wyjazd za granicę mamy dwie możliwości – wykupić prywatną polisę turystyczną bądź udać się do najbliższego oddziału NFZ po Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ). Polisa turystyczna jest bardzo tanią formą zabezpieczenia siebie i swoich bliskich na czas wyjazdu przed niejednokrotnie olbrzymimi kosztami, które są wynikiem choroby, wypadku czy śmierci podczas pobytu poza granicami naszego kraju. EKUZ natomiast to bezpłatny dokument uprawniający do korzystania z publicznej służby zdrowia we wszystkich państwach Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Szwajcarii. W tych państwach (w sumie 32) w przypadku choroby lub nieszczęśliwego wypadku osoba posiadająca kartę EKUZ może korzystać z miejscowej publicznej służby zdrowia tak samo jak ich obywatele i na takich samych zasadach, jakie obowiązują w państwie, w którym przebywa. Należy jednak pamiętać, że EKUZ pokrywa koszty leczenia wyłącznie u lekarzy i w placówkach, które funkcjonują w ramach publicznego systemu opieki zdrowotnej, odpowiednika naszego NFZ. W przypadku ubezpieczenia turystycznego możemy korzystać z placówek zarówno prywatnych jak i państwowych. Ponadto EKUZ nie ma zastosowania w innych niezwykle popularnych i obleganych przez polskich turystów kierunkach, takich jak Egipt, Turcja czy Tunezja. Prywatną polisę możemy wykupić na dowolny rejon świata podzielony na ogół na dwie strefy: Europa wraz z krajami Basenu Morza Śródziemnego lub cały świat. Karta uprawnia tylko do uzyskania świadczeń zdrowotnych, które z medycznego punktu widzenia są w danej chwili niezbędne lub zostały udzielone w celu uniknięcia sytuacji, w której pacjent byłby zmuszony do powrotu do kraju, aby uzyskać potrzebną pomoc i opiekę. EKUZ w przeciwieństwie do ubezpieczenia podróżnego nie zapewnia pokrycia przez NFZ kosztów transportu medycznego do Polski oraz opłat za świadczenia, obowiązujące w większości państw. W Austrii transport do najbliższego szpitala jest nieodpłatny, natomiast powrotny, do Polski jest całkowicie płatny przez pacjenta. Również ratownictwo górskie w Austrii i transport lotniczy w dolinę są odpłatne. We Włoszech transport powrotny do Polski także jest całkowicie odpłatny przez pacjenta i nie inaczej rzecz ma się we Francji z tym, że koszty transportu sanitarnego na terenie Francji zwracane są w 65%. Posiadanie karty EKUZ nie zwalnia także z dopłat (np. za wizytę u lekarza lub za każdy dzień pobytu w szpitalu), które ponoszą również obywatele państwa, w którym korzystamy z pomocy. Przykładowo w Niemczech, przy pierwszej wizycie u lekarza rodzinnego czy stomatologa w danym kwartale, pobierana jest dopłata w wysokości 10 euro. Podczas kolejnych wizyt u tego samego lekarza wystarczy okazać dowód zapłaty. Dopłata za leczenie szpitalne wynosi 10 euro za dzień pobytu, nie więcej niż za 28 dni w ciągu roku. We Francji najpierw musimy zapłacić za leczenie, a dopiero później możemy starać się o zwrot 80 proc., a 20 proc. płacimy z własnej kieszeni. W Belgii nawet w razie nagłego wypadku nikt nam nie zwróci opłaty za przewóz karetką. Podobnie sytuacja ma się w Luksemburgu gdzie pomimo posiadania aktualnego ubezpieczenia istnieje obowiązek pokrywania wszystkich świadczeń zdrowotnych i leków. Aby uniknąć takich kosztów należy wykupić prywatne ubezpieczenie, które pokryje wszystkie koszty medyczne w razie nagłego zachorowania czy nieszczęśliwego wypadku. O tym, jakie świadczenia zostaną nam udzielone bezpłatnie na podstawie karty EKUZ, a za co jednak będziemy musieli zapłacić, decyduje lekarz. Dlatego, po opuszczeniu zagranicznego szpitala, przychodni czy gabinetu lekarskiego publicznej opieki zdrowotnej należy wziąć rachunek za usługę i dokumentację medyczną, a po powrocie do Polski złożyć je w NFZ. Jeśli fundusz potwierdzi, że dokumenty są dowodem wykonanej usługi, chory dostanie zwrot całości lub części poniesionych kosztów. Warto też wiedzieć, że w niektórych krajach europejskich, lekarze pracują w ramach publicznej opieki jedynie do określonej godziny. Jeśli turysta uda się do lekarza po godzinie 18, będzie musiał zapłacić jak za wizytę prywatną. NFZ nie zwraca wówczas poniesionych kosztów.  Nie ma obowiązku posiadania karty EKUZ, ale wyjeżdżając za granicę warto ją mieć. Jest to jednak tylko minimum, które nie zapewni nam pełnej ochrony i gwarancji spokoju. Karta EKUZ nie powinna zastąpić polisy podróżnej. Zakres ubezpieczenia podróżnego jest znacznie szerszy i często obejmuje znacznie więcej zdarzeń, nawet w zakresie samej pomocy medycznej. Nie bez powodu sam NFZ zaleca wykupienie polisy turystycznej. Polisa turystyczna to nie tylko zwrot kosztów leczenia, to także ubezpieczenie bagażu, sprzętu sportowego, czy też odpowiedzialności cywilnej w życiu prywatnym. Dodatkowo, gwarantuje ona ubezpieczonemu całodobową pomoc, infolinię, a przede wszystkim wsparcie polskiego Koordynatora Pomocy zdejmującego zeń ciężar porozumiewania się w obcym języku, szukania na własną rękę rozwiązań i samodzielnego szukania pomocy. Biorąc pod uwagę wysokość składki za ubezpieczenie podróżne, w stosunku do kosztów całego wyjazdu, czy też ewentualnych kosztów możliwych zdarzeń, cena polisy turystycznej jest naprawdę niska. Dlatego warto oprócz posiadania karty EKUZ wybrać spośród ofert towarzystw ubezpieczeniowych odpowiednią dla siebie i bliskich ochronę.