Podatek giełdowy

O rozliczeniu z urzędem skarbowym muszą pamiętać także inwestorzy giełdowi. Zyski z inwestycji w akcje, obligacje, prawa poboru, czy kontrakty terminowe są objęte 19% podatkiem, zaliczanym do grupy podatków od tzw. dochodów z kapitałów pieniężnych. Czas na rozliczenie inwestorzy mają do końca kwietnia.

Podatek giełdowy to rodzaj podatku od osób fizycznych, o którym mowa w szczególności w art. 30a oraz 30b ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Każdy inwestor, który zamknął w ubiegłym roku choć jedną pozycję, czyli dokonał  transakcji sprzedaży, bez względu, czy zrobił to z zyskiem czy stratą, zobligowany jest do rozliczenia z urzędem skarbowym. O ile w tym pierwszym przypadku, czyli zysku temat nie powoduje większych dyskusji, to pytanie o zasadność rozliczenia może pojawić się w przypadku, gdy okazuje się po zsumowaniu wszystkich transakcji, ponieśliśmy stratę. Zasadność jest i co ciekawe, rozliczenie straty jest w interesie inwestora, ale po kolei.

Gdy mowa o  podatku giełdowym podział obowiązków, które musi dopełnić inwestor oraz dom maklerski jest przejrzysty. Każdy dom maklerski zobligowany jest do przesłania inwestorowi (do końca lutego) informacji PIT-8C. Co istotne w przypadku, gdy inwestor ma rachunki w kilku domach maklerskich do każdego z nich wystawiany jest oddzielny PIT-8C. Wówczas obowiązkiem właściciela jest zsumowanie dochodów (strat) ze wszystkich deklaracji PIT-8C i wykazanie ich na zeznaniu PIT-38.
Uwaga, coraz częstszą praktyką DM jest przesyłanie PIT-8C w wersji elektronicznej. W takim wypadku  ich obraz jest widoczny po zalogowaniu na swoje konto inwestycyjne.

Wypełniając PIT-38 do kosztów uzyskania przychodów inwestorzy mogą zaliczyć m.in.:

– opłaty za prowadzenie rachunków za dany rok podatkowy;
– prowizje od transakcji zawartych za pośrednictwem danego domu maklerskiego;
– opłata za dostęp do notowań;
– opłata stała za zarządzanie portfelem instrumentów finansowych.

Przeważnie koszty te ujmowane są już przez dom maklerski  w  przesyłanych inwestorom deklaracjach PIT-8C. Warto jednak przeanalizować liczby z deklaracji PIT-8C i w przypadku, gdy nie będą w nich zawarte te koszty – ująć je w zeznaniu PIT-38.

W przypadku, gdy okaże się, że miniony rok zakończyliśmy stratą podatkową wykazanie jej na deklaracji PIT-38 może przynieść nam profit w latach kolejnych. O tę stratę bowiem, inwestor może obniżać dochód z inwestycji w ciągu kolejnych 5 lat, z zastrzeżeniem, że pomniejszenie dochodu nie może przekroczyć 50% wysokości tej straty. Co ważne, a równocześnie oczywiste rozliczać stratę można jedynie w przypadku, gdy wykazało się ją w deklaracji PIT-38 za dany rok.
Uwaga: obowiązek dokonania rozliczenia podatkowego obejmuje również także tych inwestorów, którzy dokonywali transakcji na akcjach, udziałach czy innych instrumentach finansowych nie notowanych na giełdzie. W tym wypadku podatnik musi sam ustalić przychody (z czym pewnie nie będzie problemów) oraz koszty uzyskania przychodów, a często z tym jest już problem. Warto więc w razie wątpliwości skorzystać z pomocy doradców podatkowych.

 

Czas na złożenie deklaracji PIT-38 we właściwym dla siebie Urzędzie Skarbowym inwestor ma do 30 kwietnia. W przypadku zysku do tego dnia ma także obowiązek zapłaty kwoty podatku.